czwartek, 28 stycznia 2016

Samsung Galaxy S6 smartphone dla kobiet?



  Gąszcz ofert. Kuszące parametry i jeszcze bardziej kuszące ceny, które wraz z nowym rokiem topnieją niemalże tak szybko, jak śnieg za naszymi oknami. W tym wszystkim ja, poszukująca modelu idealnego. Który będzie służył dobrze na co dzień, przez dłuższy okres czasu.





  Telefon nie potrzebuje reklamy. Mimo to, jest moim pierwszym dotykiem z napisem Samsung. Kryteria, jakie założyłam sobie przy wyborze były standardowe: po pierwsze aparat, po drugie pamięć i trzecie bateria. Przy okazji ma się wszystko trzymać kupy, tak by nie przycinało się w trakcie robienia kilku rzeczy na raz.

Specyfikacja, jak i testy, a przede wszystkim porównanie z Apple 6, nad którym również się zastanawiałam (a którego nie wybrałam ze względu na powyższe), przekonały mnie do S6. Czy słusznie?
  Zdjęcia przy obiektywie F1.9. trzeba przyznać robią wrażenie, zgodzę się z opinią, że kompakt jest w tej chwili zbędny. Nie jestem wymagającym fotografem (gdybym nim była, już śmigałabym z lustrzanką), dlatego brak zapisu w formacie RAW zupełnie nie robi na mnie wrażenia, aczkolwiek może być minusem. Wszystkie zdjęcia na blogu (są) będą właśnie z S6, toteż zainteresowani będą mieli możliwość podejrzenia, jak aparat sobie radzi.

  Brak slotu na dodatkową kartę pamięci może być problemem przy zakupie mniejszej pojemności. Jednak kierując się podpowiedziami znajomych, nie szarpałam się na więcej niż 32 MB. Po miesiącu użytkowania mogę powiedzieć, że trudno będzie mi zapełnić pamięć. Do pół roku przy selekcji, jaką stosuję teraz na pewno nie powinno być problemów.

  Bateria (naładowana rano) przy włączonym trybie oszczędności i właściwie ciągłym korzystaniu z sieci wifi wytrzymuje cały dzień. Rankiem kolejnego dnia mam jeszcze kilka % na sprawdzenie świeżych info. Przy mniejszym stopniu użytkowania i włączeniu trybu mega oszczędności, wierzę że będzie to kilka dni, może nawet 4-5. Ładowanie trwa 1,5 h.
  Na koniec dodam, że moja S6 nie jest na abonament, co za tym idzie nie posiada simlocka i związanej z tym faktem obniżonej jakości pracy. Wielkość telefonu, która początkowo mnie odstraszała, straciła na znaczeniu, nie wyobrażam sobie teraz mniejszego ekranu. Jedyne, co może denerwować to przyciski po obydwu stronach, które nie są do końca przemyślane i w codziennym użytkowaniu rzeczywiście przeszkadzają.

Śmiałam się, kiedy mówiliście mi (zwłaszcza na IG), że kochacie S6, dziś muszę powiedzieć to samo! :)




A Wy kochacie swoje telefony? :)

P.

P.S Powoli kreuje mi się profil bloga. Nie nastawiałam się na nic konkretnego, nie planowałam, ale chyba wg kolejności, jak dotychczas: Wnętrze, Styl, Gadżet.

17 komentarzy:

  1. Podoba mi się ten Samsung. Ale nie mam na niego kasy. ;p
    Swojego telefonu nie kocham, haha. :D ale daje rade, nie wymagam cudów.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie jestem zbyt technologiczna - gdy 3 lata temu padła moja Nokia to chciałam nawet kupić zwykłą przedpotopową komórkę, ale mąż mnie przekonał na pójście z biegem czasu. Telefon służy mi głównie do dzwonienia, choć nie ukrywam, że po jakimś czasie zaczęłam dostrzegać jego plusy. Początki z Szajsungiem nie były łatwe, ale uważam, że to spoko marka. Mój już ledwo zipie - zapchana pamięć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obym kiedyś nie dołączyła do grona mówiącego "szajsung" :)

      Usuń
    2. NO mój początkowo był szajsungowy, odsyłany do naprawy 3 razy - miał błąd fabryczny, gdy końcu skapnęli się jaki i naprawili, działa bez zarzutu od ponad 2 lat.

      Usuń
  3. właśnie ja jeszcze nie mam dotykowego telefonu... jakoś tak bronie sie... ale chyba będę musiała sie zdecydować no i tak odkładam ten moment...

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja z każdego kolejnego telefonu jestem coraz mniej zadowolona. Coraz szybciej się psują, bateria to porażka. Od kilku dobrych lat nie udało mi się trafić na nic dobrego.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham Samsunga. Obecnie mam starszy model,bo S4,ale S6 widzialam u kumpeli - robi wrazenie ;),poki co starczy mi czworeczka.

    OdpowiedzUsuń
  6. jak zarobię to mam zamiar dopisać jakiegoś smartfona do listy życzeń :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam samsunga a teraz mam jabłko i następny też będzie z jabłkiem. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. My też mamy 6! Zastanawialiśmy się nad egem.. jednak nie mogłam się zdecydować. .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edge to właściwie tylko designerski ekran za który trzeba zapłacić, no i zapis zdjęć w formacie RAW z tego co pamiętam. Niczym więcej się nie różni od zwykłej 6.

      Usuń
  9. Ja swój telefon kupiłam kilka miesięcy temu, ale mam mu trochę do zarzucenia. Czasami się zacina, ale może dlatego, że jestem za szybka i robię parę rzeczy na raz. Poza tym nie jest z nim najgorzej ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja używam samsunga, tylko starszy model i nie narzekam :) S6 miałam okazję zobaczyć i sprawdzić jak się spisuje i mi się podoba :)(chętnie bym zamieniła mój na S6 właśnie ;))

    OdpowiedzUsuń
  11. Telefon jest na pewno świetny, tylko cena zupełnie nie na moją kieszeń. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena nie jest fajna, dlatego rzadko zmieniam telefony :)

      Usuń
  12. Mial byc s6... ale kupilam s5. Na s6 duzo zlych opinii. Model posobno im nie wyszedl. Czesto sie psuje. Nawet sprzedawcy odradzali :p wiec cos w tym jest. Jedynie ladnie wyglada.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeżeli o mnie chodzi to S6 byłaby dla mnie za duża :) W lipcu kupiłam sobie Samsunga Galaxy A3 - i jestem z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są moderowane.