poniedziałek, 29 lutego 2016

Fullcap, Snapback, Baseball cap | Czapka

  Cap to jedyne, co łączy nazwy. Cała reszta dzieli czapki pod względem wyglądu. Może nigdy nie zastanawialiście się nad tym, albo jest to dla Was oczywiste. W każdym razie ja postanowiłam przyjrzeć się, o co chodzi z różnymi nazwami.




Fullcap vs. Snapback

  Zasadnicza różnica znajduje się z tyłu. Pewnie już kojarzycie. Full- pełna, Snap- posiada pasek regulacji. Poza tym zmiany są widoczne w "budowie", daszku. Różnice sygnowane są także firmowo. Słynne New Era i Mitchell and Ness przedstawiają dwa odmienne typy, dla laika na pierwszy rzut oka nie wiele się różniące. Dla zainteresowanych do poczytania TUTAJ.



Baseball cap

  Czapki posiadają swoją historię i to od XIX w. "Bejsbolówki" jak sama nazwa mówi, zadebiutowały na boiskach, natomiast złote czasy przypadły na lata 80. XX w. kiedy zostały wylansowane przez amerykańskich raperów. U nas chwilę później w latach 90.

 Można napisać nie jedną pracę o powstaniu, historii, kulturze. Osobiście zainteresowałam się tematem, kiedy okazało się, że będę mieć syna. Uwielbiam gościa w czapach! ;). Sama kilka dni temu nabyłam okazyjnie jedną.









Kto lubi czapy z daszkiem? 

P.


Instagram

Facebook

62 komentarze:

  1. Ja ja lubię 😁 świetne zdjęcia 😍

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie noszę, nie do końca jest to mój styl :) Za to na Tobie prezentują się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdjęcia piękne.
    Lubię czapki z daszkiem jednak nigdy ich nie nosiłam.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. ja lubię, ale muszę mieć dzień, coby je ponosić. mąż za to w zasadzie jak jest ciepło, obowiązkowo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. My lubimy !
    kolorowe-usta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Zawsze podobały mi się czapki z daszkiem i jako nastolatka zdarzało mi się nosić :)
    Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kamila!
      W zasadzie za Twoją sprawą wzięłam się za te "stylowe" tematy :)

      Usuń
  7. Ja nie lubię niestety, bo mi się to z exem kojarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potem tak sobie pomyślałam, że on mnie nastawił negatywnie do wszystkiego co amerykańskie :D

      Usuń
    2. Jeśli do hamburgerów, hot dogów i takie tam, to nawet można mu wybaczyć :D

      Usuń
  8. Ja nie lubię, bo wyglądam w nich koszmarnie, w przeciwieństwie do Ciebie. Ale ja w zasadzie w żadnej czapce nie wyglądam:(. Zdjęcia super:).

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety wgrały mi się dwa pierwsze zdjęcia z porównania full cap i snap back, a na reszcie, tak samo jak nagłówku mam szary znak stop. ale za to temat mnie zainteresował :)

    Pozdrawiam!
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem co to się podziało. Miło mi :)

      Usuń
    2. Acha już wiem, problem naprawiony :)

      Usuń
    3. Tak, już mam, dziękuję :) Rzeczywiście dobrze Ci w tym nakryciu głowy :)

      Usuń
  10. Lubię takie czapy choć nie wiem czy mi by pasowała :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie wiedziałam, że jest jakaś różnica! Dla mnie czapka z daszkiem to była po prostu czapka z daszkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie kiedyś też, dlatego postanowiłam napisać o tym :)

      Usuń
  12. Nigdy się nie zastanawiałam nad nazwami czapek, ciekawa informacja ;)Bardzo ładne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie pasują do mojego stylu, ale mam do nich sentyment, bo kojarzą mi się z dzieciństwem. :)
    Zdjęcia super, a ostatni kadr ma niezły klimat!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja nie lubię czap z daszkiem o nie nie nie ale Tobie do twarzy

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam takie czapki, świetne zdjęcia! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dawno bardzo nie nosiłam czapki. Ale chyba mnie zainspirowałaś do kupna. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dawno takiej nie nosiłam, ale kiedyś bardzo lubiłam i taka czapa była stałym elementem mojej garderoby ;)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Odpowiedzi
    1. Kejsi a istnieje coś, co lubisz oprócz zielonej sałaty? ;D

      Usuń
  19. uwielbiam czapki z daszkiem <3 chociaż sama nie wiem dlaczego :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy mi się jakoś specjalnie nie podobały, ale w tym roku to mój musthave :D


    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :* www.milordka.pl

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja nie wyobrażam sobie życia bez czapek z daszkiem :D Twoja śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak ja Ciebie kojarzyłam na początku dzięki czapom:P

      Usuń
  22. Czapka z daszkiem czasami jak najbardziej TAK>

    OdpowiedzUsuń
  23. To czapek z daszkiem są jakieś rodzaje?? Jaka ja jestem nieświadoma modowo :D Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja nie przepadam za takimi czapkami, ale dobrze znać różnicę, chociaż nie będę laikiem w rozmowie z nieco młodszymi ode mnie ludźmi.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja generalnie nie przepadam za nakryciami głowy, więc nie noszę czapek. :) Ale Ty wyglądasz świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo fajna czapka, podoba mi sie jej kolor, szkoda tylko ze zdjęcia z tak dużej odległości. PS. Wspaniały piesek!
    Pozdrawiam http://wobiektywiezycia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia z dużej odległości, bo miejsce dobre szkoda by było zabierać widoków ;)

      Usuń
  27. Zaintrygowałaś mnie tym pytaniem. Kiedyś je uwielbiałam, były wyrazem mojej osobowości a potem gdy musiałam utrzymać się na studiach podjęłam pracę w gastronomii i tam zostałam zmuszona do noszenia tych przeklętych daszków, co wręcz obrzydziło mi wszystkie daszkowe czapki. Ale faktycznie, kiedyś je kochałam, może najwyższa pora skonfrontować się z nimi?

    OdpowiedzUsuń
  28. Basebolówki znów stały się modne i coraz więcej osób je nosi :)

    Pozdrawiam cieplutko,
    Do what you love - klik!

    OdpowiedzUsuń
  29. Nareszcie rozumiem o czym mówi ciągle moja córka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest super! Czyli jednak coś wnoszą te posty :)

      Usuń
  30. Ja nie przepadam. Jak byłam dzieciakiem to miałam, było fajnie ale teraz jestem duża i obawiam się, że wyglądałabym jeszcze śmieszniej w czapce niż bez niej. Poza tym mój facet chyba by mnie wyśmiał:p

    Pozdrawiam,
    Najbardziej szczupła
    [najbardziejszczupla.blogspot.com]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Facet by wyśmiał? Do wymiany. Facet- nie czapka :)

      Usuń
  31. ja za czapkami z daszkiem nie przepadam, teraz szczególnie się na nie moda zrobił, ale jakoś mnie nie przekonuje, nie mój styl chyba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście ja się na modzie nie znam. Co innego styl. Każdy ma swój indywidualny czy tego chce czy nie ;)

      Usuń
  32. uwielbiam czapy z daszkiem :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są moderowane.