poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Neutralnie | Warm colour


  W mojej minimalistycznej szafie pojawił się neutralny kolor. Wróć. Jeśli trafiłaś tu po raz pierwszy...  to nie jest lekki blog o modzie. Na koniec wpisu się o tym przekonasz.

 Jest wiosna, jest slow fashion, bo przecież ciepły kolor można zestawić z każdym innym (prawie każdym) a i tak wszystko będzie grało. Nie wiem dlaczego, tak wyszło. Kiedy zobaczyłam jasne woskowane spodnie a potem torebkę...musiałam je mieć. Po prostu.










Lubicie ciepłe kolory?


***


  Neutralnie patrzę na historię, która tworzy się na moich oczach. Mogę manifestować, ale nie jestem na tyle silna. Brakuje mi odwagi, momentu, który sprawi, że wyjdę i powiem: nie zgadzam się. Po części nie. Jestem sercem z kimś, z jakąś kobietą, która idzie i walczy o moją i twoją "wolność". Chcę iść z nią. Stać w tym samym tłumie i głośno krzyczeć.

Nie potrafię.
Przyłożyć ręki, choćby do jednego niewinnego... zabójstwa.


P.

36 komentarzy:

  1. Twoja torebka moze byc moja torebka.
    Ale w butach zostajemy własnych.
    Absolutnie i wciąż mnie zachwycasz... pomimo i dlatego:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lovely items! Your blog banner is so great!
    Maybe you can visit my blog and follow me.
    x Selina

    www.selinalie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Marzę o takiej torebce, jest śliczna :)
    Pozdrawiam serdecznie, Juliet Monroe KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię takie neutralne kolory 👍🏻 torebka jednak najbardziej mnie urzekła 😍

    OdpowiedzUsuń
  5. To temat, gdzie trudno zachować neutralność. Ja poszłam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Butki są piękne :) tzn najbardziej mi wpadły w oko :)
    Lubię takie połączenia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie i ta torebka mi się bardzo podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny zestaw! Chyba muszę wykombinować jakiś podobny, bo świetnie to wszystko razem wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  9. z wiekiem bardzo polubiła takie neutralne kolory:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Podoba mi si e ta kolorystyka.

    Każdy powinien decydować sam o sobie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Brązy są bardzo ładne, ale wolę szarości :)

    Człowiek powinien mieć prawo wyboru.

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny pomysł na stylizacje :)
    Zapraszam :) blogbeautymix.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Kolorystyka bardzo przypadła mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Torebka śliczna. ;)

    Ja się tylko zastanawiam ile młodziutkich zgwałconych dziewczynek nie wytrzymałoby psychicznie ciąży i nie palnęło samobójka. I bum. I po dziecku/zarodku (jak kto woli) i po matce. Smutna to perspektywa.

    OdpowiedzUsuń
  15. ślicznie to wygląda owe połączenie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiedy po raz pierwszy do Ciebie zajrzałam, tak właśnie pomyślałam, że to kolejny blog o modzie a to nie jest moja ulubiona dziedzina. Ale potem zrozumiałam że moda modą, ale mogę odnaleźć w Twoich postach wiele życia. Ale zdjęcia modowe też lubię oglądać, bo w końcu kiedyś będąc kobietą należałoby zrzucić z siebie ten luźny sportowy strój i odziać na siebie coś innego. I dlatego lubię tu zaglądać bo i coś dla duszy i dla ciała:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za te słowa. Kiedyś przeczytałam opinie, że blogi o modzie są płytkie. Pomyślałam hej można to zmienić. Ja absolutnie na modzie się nie znam, ale przecież każdy ma swój styl. Czemu by tego nie połączyć...zobaczymy jak to dalej się rozwinie:)

      Usuń
  17. Ja za ciepłymi kolorami nie przepadam :)
    Spodnie świetne!

    OdpowiedzUsuń
  18. Dla mnie blogi mogą być o wszystkim, żaden nie będzie płytki, jeśli widać w nim pasję, fajne pióro - jeśli będzie to blog osoby, która ma coś do powiedzenia i robi to interesująco.

    Co do ostatniego akapitu - myślę, że władza powinna zająć się gospodarką, a sprawy światopoglądowe zostawić. Obecne regulacje dotyczące aborcji uważam za pewien dobry kompromis. Nie powinno się tego zmieniać.

    Ps: śliczna torebka ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ostatnio jakoś nie... Lubię, ale nie na sobie. Jestem blondynką i wszystko mi się tak zlewa wtedy i wydaje jakieś takie bez wyrazu, szczególnie beże.

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeśli końcówka jest o tym, o czym myślę... To nie zgadzam się z Tobą. Jestem osobą niepełnosprawną. Znam wiele osób z różnymi schorzeniami. Kogo więc zabijać - tego, kto jeszcze nie istnieje w naszym świecie, czy tego, kto umrze, bo nie przetrwa narodzin nieistniejącego? Dla mnie odpowiedź jest prosta. Ochrona żyjącej kobiety z krwi i kości, mającej plany i marzenia, zawsze powinna być na pierwszym miejscu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tak drastycznych przypadkach odpowiedź jest prosta.

      Usuń
  21. Lubię ciepłe kolory, czerwienie, pomarańcze i delikatniejsze tony łagodnego brązu.

    Nie należy patrzeć w kategoriach niewinnego zabójstwa, ale w kategoriach wolności żywych ludzi. Są sytuacje, w których dochodzi do wyboru niekiedy bardzo trudnego, ale ten wybór musi być dany. Nie wyobrażam sobie bym miałam oddać swoje życie albo zdrowie tylko dlatego, że w naszym państwie ratunek stał się zabroniony. Czułabym się jak ubezwłasnowolniona niewolnica.

    OdpowiedzUsuń
  22. Życie uczy pokory, ale też daje dużo siły na pokonywanie swoich słabości i nie tylko. Teraz wydaje Ci się, że nie dasz rady, nie potrafisz, jesteś zbyt słaba, ale przyszłość to zweryfikuje, na pewno znajdziesz i takie momenty, gdy nie będziesz miała wyboru i wtedy zobaczysz, że możesz.... Osobiście lubię ciepłe kolory, w brązach bardzo dobrze się czuję. I nie ma nic złego w tym, że lubisz kupować ciuchy, kobiety tak mają...;) A tak z innej beczki...zapraszam Cię serdecznie do wzięcia udziału w KONKURSIE, szczegóły znajdziesz na moim blogu:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja się ostatnio dość poważnie zastanawiam nad zakupem butów na koturnie czy jak to się tam zwie ;) siostra mówiła, że mega wygodne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygodne, właśnie wróciłam ze zdjęć i naprawdę są lekkie :)

      Usuń
  24. Mam podobną bluzkę.
    Lubię proste zestawienia.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są moderowane.