środa, 13 lipca 2016

Streetwear | Warsaw trip

W każdym malutkim okienku, mieszka inna historia. Możesz zastanawiać się, wymyślać własne opowieści albo szukać zacisznego zakątka na złapanie kilku chwil oddechu. Opis możesz porównać do każdego miasta ze starym rynkiem, ale tylko jedno w Polsce  przyciąga najbardziej. 






Przyciąga z różnych względów. Z chęci wyrwania się z marazmu małych miejscowości, gdzie nic prócz codziennej dawki najnowszych informacji, nie budzi entuzjazmu. Z chęci zdobycia wymarzonej pracy albo w ogóle pracy... ale to wszystko wiemy. Wiemy dlaczego Warszawa jest jednym z najbardziej pożądanych miast.


Streetwear to my wszyscy, którzy spacerujemy po ulicach. Chcemy wyglądać dobrze a jednocześnie niezobowiązująco i wraz z szybkim tempem miast - wygodnie. Niepodążanie za modą. Kuszące jest użycie stwierdzenia, że teraz moda czerpie ze streetwearu.

Mogłabym siedzieć i obserwować godzinami fajnych ludzi. Ludzi, którzy zaznaczają swoją osobowość ciekawym zestawieniem. Najwięcej inspiracji można spotkać właśnie na ulicach miast. Dlatego dobrze czasem, poza oglądaniem turystycznych obiektów, zwrócić uwagę na ludzi stojących obok...








 długa bluzka Reserved/Parka H&M/ buty Adidas neo


Lubicie Warszawę? Jeśli tak, to za co?


P.

26 komentarzy:

  1. Dopiero ją poznaje ;p ja cenie sobie spokój na Marinie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem prowincjonalną gąską... Więc tego... A z modą to mi jakis nie po drodze. Chodzę w glanach i w dzwonach i rożnych takich smietnikowych szmatach. Chyba nic juz ze mnie nie bedzie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdjęcie i Ty na nich cudne, ale ja Warszafki nie lubię i lubić nie będę.

    OdpowiedzUsuń
  4. w Warszawie byłam tylko raz na urlopie :) i bardzo miło ją wspominam :) w sumie to nie wiem co w niej lubię najbardziej chyba cały ten klimat jaki jej towarzyszy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajna stylizacja.
    Często spotykam się z opinią ludzi, że nie lubią Warszawy, a ja lubię. Miałam okazję być dwa razy na wycieczce, ale to zdecydowanie za mało. Mam nadzieję, że kiedyś wybiorę się na dłużej.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto wybrać się na dłużej, poczuć klimat zwłaszcza wieczorem na starym mieście... mnie się podoba. Natomiast chyba nie jako miasto do życia.

      Usuń
  6. tylko ja nienawidzę miast i tylko mnie marzy się życie na wsi? ohhh, ale przynajmniej miasta są fotogeniczne, co widać wyżej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko Ty. Zazwyczaj robię zdjęcia na wsiach, teraz byłam kilka dni w Wwa, więc tak wyszło :)

      Usuń
  7. A ja Wam powiem ze przez ponad 20 lat zycia jestem zmęczona Warszawa. Do tego stopnia ze z centrum przeprowadziłam sie pod Wawe prawie ze na wies. A wiecie dlaczego? Warszawa wcale nie jest taka zajebista jak sie wydaje. Owszem ludzie przyjeżdzają z rożnych stron Polski by zaczerpnąć tego warszawskiego zycia ale w rezulatcacie za szybko moga zachłysnąć się.
    Duzo nastolatek zachwyca sie Wawą, przyjeżdzają raz czy dwa (moze i wiecej), robia sobie selfie pod Starbusiem czy Złotych Kutasach... Ups! Tarasach. Ale naprawde jest sie czym zachwycać? Wyburzaja piekne przed wojenne kamienice na rzecz "szklanych pudelek". Co tak naprawde jest ciekawego w Warszawie? Starówka? Łazienki, Nowy Świat a moze sklepy dla niektórych?
    Ja Ci powiem coś. Warszawa straciła swój urok. Być może dlatego większość warszawiaków ucieka z niej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno się nie zgodzić. Dla większości główny walor, to jednak praca zostawmy nastolatki, ich wiek rządzi się swoimi prawami :). Dla mnie życie to wieś i jeśli miałabym się przeprowadzać, to tylko pod miasto. Natomiast musisz wiedzieć, że na żyjących w małym grajdołku całe życie, Warszawa ma prawo robić wrażenie. Zresztą jak i inne duże miasta Europy.

      Usuń
    2. Cóż nie zgodze sie. Osobiscie na mnie jak i na kilku innych osobach z Wawy większe wrazenie robi Gdańsk czy Kraków bo jednak co ja co ale tam dbają o dziedzictwo kultury a w Warszawie? Przejezdnym marzy sie wielki swiat, byc moze praca w jakims corpo ale jaka architektura moze sie popisać Warszawa skoro jak juz wczesniej wspomniałam, wszystko co piekne, stare zarazem z dusza zamieniają na takie same szklane wieżowce.
      W porownaniu z innymi miastami Europy jak Berlin lub Paryż i Londyn w ktorych rowniez mieszkałam. Tam prócz nowoczesności mozna spotkac wiele innych rzeczy z rożnych epok.
      To tyle w temacie ode mnie.

      Usuń
    3. Btw zapomniałam cos dodac.
      Jesli chodzi w Poslce o wysoki rozwój turystyki to wlasnie Gdańsk i Kraków rządzi. A wielu Brytyjczykom to wlasnie Kraków jest mylony ze stolica Polski.
      Niestety

      Usuń
    4. Osobiście mnie również bardziej podoba się Kraków, tylko tak się składa teraz byłam tutaj i o tym mieście jest post.

      Usuń
  8. A ja uważam, że Warszawa ma wiele w sobie piękna. I nie mówię o tych turystycznych miejscach opisywanych w przewodnikach - choć Starówkę uwielbiam. Jest naprawdę wiele nawet bardzo wiele miejsc, godnych uwagi, zwiedzenia czy polecenia o których się nie pisze czy nie wrzuca do fotograficznych projektów. A że zabytkowe i stare miejsca są wyburzane i zastępowane szklanymi - to fakt, jednak wydaje mi się, że należy spojrzeć na to z drugiej strony, że jako stolica Polski - stawia na rozwój biznesowy a nie na turystykę, bo jakby nie patrzeć to w tym właśnie mieście najwięcej ludzi szuka miejsca, gdzie zarobi na chleb i to nie tylko w korporacjach. Ale to tylko moje zdanie:)
    Ja osobiście Warszawę kocham i to jedyne miejsce w Polsce, gdzie czuję się u siebie. A za co Ją kocham? Za wiele, naprawdę za wiele.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wreszcie z sensem. Właśnie tak to widzę.

      Usuń
  9. Dla obcokrajowcow (np Irlandczykow) Warszawa wypada bardzo slabo.
    Na leb bija ja Wroclaw I Krakow.
    Ja oceniac nie bede, bo w Warszawie kursowalam tylko pomiedzy lotniskiem, a dworcem centralnym.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jako przyszywana krakuska - Warszawy nie lubię. Ale w poszukiwaniu inspiracji modowych to zdaje się być dobry kierunek ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. W moim małym miasteczku wszyscy ubierają się bardzo podobnie. Gdy jadę do większego miasta to różnica jest ogromna. W Warszawie byłam tylko raz i bardzo mi się nie spodobała, ale nie mogę powiedzieć, że jej nie lubię. Jedno jest jednak pewne. Nie mogłabym żyć w dużym mieście z dala od lasów, które mam zaraz za podwórkiem, z dala od rzek i jeziora, od których dzieli mnie kilka kilometrów. W innym otoczeniu dorastałam i przesiąkłam obcowaniem z naturą, ciszą i spokojem. To cenię sobie najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
  12. Warszawę koniecznie trzeba zwiedzić. Mieszkam tutaj ponad rok, a wciąż widzę rzeczy nowe. Takie, które mnie odrzucają albo - znacznie częściej - przyciągają. To świetne miejsce - różnorodne, pełne ciekawych zakątków i interesujących ludzi.
    I wiesz co? Chyba najpiękniej poznaję się to miasto (jak i każde inne) własnie dzięki ludziom. Bo budynki są tylko budynkami, które stanowią jakąś tam historię. Prawdzie historie noszą jednak ludzie. W sobie.
    Świetna jest ta bluzka, przynajmniej na tyle, na ile ją widać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Ig widać ją w całej okazałości, ma wycięcia z boku i niestety teraz jest w wyprzedaży, chyba za jedyne 20 zł :)

      Usuń
  13. Po przeczytaniu komentarzy jestem w szoku.
    Niektórzy narzekają, że w Warszawie brakuje zabytków, a są biurowce.
    A skąd w Warszawie mają być zabytki, skoro w 1944 roku Niemcy zrównali naszą stolicę z ziemią. Jeszcze w latach 50. Warszawa była w gruzach.
    Niedawno byłem w Warszawie po wielu latach przerwy i zrobiła na mnie świetne wrażenie. Stare Miasto, o którym pisałaś, Łazienki, parki, place i tysiące innych miejsc bardzo mi się spodobały.
    Ale na stałe chyba nie chciałbym mieszkać w Warszawie. Za duży tłok.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To samo myślałam spacerując po Starym Mieście...cieszmy się, że została odbudowana i to wspólnymi siłami całego narodu.

      Usuń

Komentarze są moderowane.