piątek, 9 września 2016

Kobieta jak wino | Burgundy dresses

Nie wierzę w to powiedzenie. Zna ktoś, choćby jedną osobę, która wróciła do nokii 3310?


Ja też nie. A przecież telefon był świetny.





Zapieram się rękami i nogami przed szafowaniem emancypacją kobiet. Z marnym skutkiem. Zdarza mi się, nie zgadzać na pozycję, którą mamy w społeczeństwie. Zwłaszcza zawodowym. 

Z drugiej strony, to my kobiety powinnyśmy brać sprawy w swoje ręce, nie mówić głośno, że nam jest trudniej. Nie łgać, że zakupy, które są ciężkie powinien nieść facet. Co to za różnica, kto? Waga pozostanie ta sama. Za to opinia "o nas", jako słabych, będzie wlekła się do końca świata... 

Może jednak jesteśmy jak wino?  Im starsze, tym lepsze. 
Byle nie po otwarciu.




Sukienka: New Look
Okulary: Sinsay








P. 


20 komentarzy:

  1. Tyle ze ja nie lubie wina. I wiem co mowię. Zbyt długo leżakowanie wino niekiedy zaczyna trącić octem...

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak mawia jeden mój znajomy, "lubię swoje kobiety niczym wino: dwunastoletnie i zamknięte w piwniczce" :D Jeżeli natomiast chodzi o Nokię to może nie 3310, ale 6310i w dalszym ciągu używam jako telefonu zapasowego. Bateria trzyma ponad tydzień, jest Bluetooth (a więc działa z zestawem głośnomówiącym w aucie) no i w węża można sobie pyknąć...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam sporo starych telefonów i wszystkie działają :P no prawie wszystkie :)
    prawda jest taki że to kobiety są silne,wielu facetów nie wytrzymałoby bólu miesiączkowego, co dopiero porodu i to niby my jesteśmy słabe? :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mój stary telefon nadal mam. Leży w szufladzie i czeka :) Zdjęcia jak zwykle cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja kochalam nad zycie 6210. To byl moj pierwszy telefon I mam z nim najwspanialsze wspomnienia!!! Wow to byly czasy. A wina nie lubie :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. jesteśmy swietne, gdy uswiadamiamy sobie, że jestesmy :) kazdy odkrywa swoja kobiecosc w innym momencie :) ja po 30stce ;) teraz czuję się zdecydowanie lepiej niż 10 lat temu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowne buciki :) Również nie znam żadnej osoby, która wróciłaby do AŻ TAK starych telefonów...Sama miałam Nokię 3301, w kolorze biało-pomarańczowym, którą na dodatek mi skradziono.. :)

    Pozdrawiam,
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też skradziono... Nokię 3100. Jeżeli powrót, to tylko z sentymentu i na chwilę ;)

      Usuń
  8. Pamiętam te telefony :) Przepiękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  9. ja telefon miałam nokię ten model pierwszy kolorowy wyświetlacz miał i wielbiłam go:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne zdjęcia. Wygladasz fenomenalnie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardziej niż za samym telefonem tęsknie za tymi czasami gdy telefon mieliśmy w domu...:) A porównanie kobiet do wina jest bardzo trafne... ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Moją pierwszą komórką była Nokia 3210 - potem było jeszcze kilka innych, zdradziłam ją dopiero smartfonem Samsunga.

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są moderowane.