poniedziałek, 23 stycznia 2017

Dressup spring - summer 2017 | Wolę być

"I nigdy nie zaakceptuję tego, że torba sławnej marki, taka "must have", kosztuje 15 tysięcy złotych. Uważam, że to niemoralne. Bo ile jest warta ta skóra, choćby najlepsza, ile kosztuje uszycie torby?". Słowa Kingi Preis (TS luty 2017). 



Tommy Hilfilger


Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Cena ma odegrać swoją rolę. Dowartościować. Oddzielić zwykłego zjadacza chleba od nieprzeciętnej osobistości. Mnie to nie przeszkadza. Za to wywiad z panią Kingą uświadamia fajną rzecz: nie warto dać się wkręcić w spiralę konsumpcji.


Przeglądam (z czystej ciekawości) nowe kolekcje, zwłaszcza naszych polskich projektantów. Najczęściej przykuwają wzrok suknie. Zachwycam się. Chwilę później myślę, że to jednak szczęście, że nie muszę ich kupować. Martwić się czy nie znajdzie się, ktoś kto będzie wyglądał jak ja, by wreszcie znosić wyrzuty sumienia, że przecież mogłam spożytkować pieniądze w innym (szczytnym) celu. 

Za to zawsze stać mnie na zupełnie podobną rzecz, w końcu wszyscy oglądają się na najnowsze trendy a sieciówki pierwsze. I być może to jest problem, że na co dzień tego nie doceniam.


Kilka zdjęć z różnych kolekcji zwiastujących nowy sezon. 


Massimo dutti


Kenzo

TH


Miu Miu

Baczyńska

Zdjęcia z portalu elle.pl

8 komentarzy:

  1. Ja na ciuchy jestem doskonale odporna. Gorzej z książkami. Tu wydaję fortunę... oczywiście w moim prywatnym rozumieniu fortuny:).
    Ostatnio oglądałam w tv gościa w ładnych portkach i z pomada na włosach kupującego auto za 430 tys. I pomyslałam sobie, ze to cholernie niemoralne zwłaszcza ze chwile wczesniej czytałam apel mojej kumpeli na sie pomaga, w którym prosi bliźnich o pomoc, bo troche jej sie umiera i brakuje 300 tys zeby kupic sobie życie. Tu klnę szpetnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Za 15 tysi to torebki bym nie kupiła :D za taką kasę zrobiłabym wylewki+instalacje na mieszkaniu i jeszcze bym panele położyła :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja w życiu na toerbke 15 tys bym ni wydała mogłabym mieć tyle rzeczy za te pieniądze a nie jedną jakąś torebkę :D
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  4. Trudno się nie zgodzić ze słowami Kingi Preis. Dla mnie to też jest głupota aby wydać 15 tyś na torebkę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Na ciuchy dla mnie "ciezko" wydaje mi sie pieniadze. Przewaznie kupuje z wyprzedazy. Nie podazam za moda,wiec czasami zadne ubrania nie przypadaja mi do gustu. Co innego ubrania dla chlopcow. Na nich wydaje duzo, za duzo :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię ubrania.. lubię dobrze wyglądać.. jednak uważam, ze wszystko ma granice!

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię ubrania.. lubię dobrze wyglądać.. jednak uważam, ze wszystko ma granice!

    OdpowiedzUsuń
  8. bo wolność polega na tym, że wiesz, że możesz sobie kupić, ale nie kupujesz, bo rozumiesz, że to nie jest Ci potrzebne do szczęścia

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są moderowane.